Było wczesne lato. Dostałam SMS od Piotrka " Izuś musimy się spotkać w parku" . Ciekawe o co mu chodzi?
- Mamo, tato wychodzę.- powiedziałam wesoło.
-A za ile wrócisz córciu?- zapytała mama
-A nie wiem za godzinkę .- od powiedziałam i wyszłam.
Szłam , słońce prażyło jak nigdy dotąd. W końcu doszłam do parku zastałam tam siedzącego na ławce Piotrka. Był smutny tak jak nigdy ciekawe co mu było?
- Hej, co ci jest?-zapytałam chciałam mu dać buziaka ale on się odsunął.
-Iza musimy pogadać, o nas-od powiedział.
- Jasne to słucham.
-Sprawa wygląda tak. Wyjeżdżasz do Anglii dostałem SMS od twojej mamy, podobno teraz tam będzie sesja zdjęciowa i wybiegi. I musimy się rozstać ja już mam inną dziewczynę. Więc zrywam z tobą- powiedział mi to w twarz i odszedł z smutnym wyrazem twarzy. Usiadłam na ławce, twarz zakryłam w dłoniach i zaczęłam myśleć. Zaczęłam myśleć nad tym co ja zrobiłam. Wróciłam do domu.
-Córciu, musimy pogadać-zawołał mnie tata
-Tak?-zapytałam
-Wyjeżdżamy do Anglii teraz tam będziemy mieszkać. Oczywiście ja będę tam pracować i mama też na sesje będzie chodzić. Całymi dniami będziesz mieć dom wolny. Kinga, będzie mieszkać dwie ulice dalej Jutro wyjeżdżamy. Proszę idź się spakuj.- Powiedział tata
-Dobrze, a o której?-zapytałam oszołomiona.
- O 8 rano.
Nie od powiedziałam tylko wyszłam. Skierowałam się do łazienki po kosmetyczkę szczotkę i wszystkie inne drobiazgi. Poszłam do pokoju wyciągnęłam z szafy walizkę i wszystkie moje ubrania poukładałam w niej , wszystko co było możliwe tam wkładałam. Gdy skończyłam pakować rzeczy położyłam się na łóżku i włączyłam laptopa. Sprawdziłam Facebooka. Na stronie głównej Kinga dodała post że jutro w Londynie gra One Direction i weźmie ze sobą mnie, a ja nie chciałam ale z nią pójdę bo będzie zła na mnie.Wyłączyłam laptopa i poszłam spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz